Szłam
powoli przez leśne łąki, uwielbiam takie spacery o poranku, delikatne
kropelki rosy dotykające moim kostek. Po chwili usłyszałam śpiewny głos
mojej matki. Wołała mnie, gdyż niosłam owoce leśne na śniadanie. Takie
owoce są najlepsze, moja mama robi z nich przepyszne konfitury oraz
wiele innych pyszności.
-
Mupus, mówiłam ci, żebyś się śpieszyła, ale dziękuje. - powiedziała
delikatnie. Mama jest piękną kobietą o błękitnych oczach oraz bujnych,
blond włosach. Pod ustami ma blizny, po moim ojcu, którego nigdy nie
znałam. Kobieta nigdy mi nie wytłumaczyła jak ojciec zrobił te blizny.
Nie chciała naruszać tematu, gdyż to dla niej jest bardzo bolesne.
Straciła go, przez niewyjaśnioną sytuację. Nigdy go nie widziałam, ale
musiał być do mnie podobny, gdyż jestem kompletnym przeciwieństwem mojej
mamy. Mam ciemne oczy oraz włosy. Zawsze jak byłam mała chciałam go
poznać, ale bałam się pytać matkę o niego. Moja przyjaciółka Davina
mówi, że odezwie się do mnie w odpowiedniej chwili. Nie rozumiem ani
słowa z tego co mówi przyjaciółka, ale wiem, że jest bardzo mądra. Jest
młodsza ode mnie o dwa miesiące, a czuję jakby była moją drugą matką,
gdyż jest odpowiedzialna i wszystko zawsze robi z namysłem.
~*~
Ranek jak co dzień, wstałam z małego łóżka, a następnie ubrałam się typowo dziewczęco. Czyli białą sukienkę i czarne trampki. Noszę tak połączone ubrania, gdyż są one bardzo wygodne, co jest
dla mnie ważne, gdyż zawsze chodzę po lesie. Moje miękkie włosy rozpuściłam, po czym zasłonę do mojego małego pokoju odkryła Davina. Mój pokój jest bardzo mały, jeśli można to nazwać pokojem, bo moją krainą, jest łóżko i mała toaletka znajdująca się w kuchni za zieloną zasłoną. Nie przeszkadza mi taki tryb życia, gdyż nie potrzebuje najnowszych sprzętów elektronicznych i każdy o tym wie. Nie cieszę się zbyt wielkim życiem towarzyskim, mam tylko jedną przyjaciółkę Davinę oraz mamę. Innych ludzi nigdy nie widziałam, czasami brat Daviny Elijah, przychodzi do na obiad, ale jest bardzo skryty. Żyję na odludziu, w wielkim lesie w górach, sama nie wiem których. Do najbliższej wioski boję się chodzić, bo jestem nieśmiała, a Davina mieszka z swoim starszym bratem naprzeciwko mojej chatki. Takie życie jest cudowne.
Jestem Mupus Miraculum.
A oto moja historia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz